Na imprezie było dużo kanapek

Na imprezie było dużo kanapek

Jolanta była u nas najbogatsza, ponieważ jej rodzice mieli mnóstwo pieniędzy i pozwalali jej na wszystko. Postanowiła zorganizować imprezę z okazji zakończenia szkoły i zaprosiła dużo ludzi z całej szkoły. Ja również dostałam takie zaproszenie.

Impreza z finezyjnie przygotowanymi kanapkami

kanapki na standing party w krakowieJolanta zorganizowała standing party dla wszystkich, ponieważ uważała, że to modny trend i wszyscy teraz tak robili. Mi się to spodobało, gdyż jeszcze nigdy nie byłam na takiej imprezie. Jolanta uprzedziła nas, że będą  finezyjne kanapki na standing party w krakowie i jakiś szampan. Uwielbiałam kanapki i cieszyłam się, że takie jedzie załatwiła Jolanta. W dniu imprezy pojechałam na zakupy, żeby kupić sobie sukienkę. Wiedziałam, że wszystkie dziewczyny planowały się wystroić i nie chciałam być gorsza. Kiedy już pojawiłam się u Jolanty na imprezie to od razu zauważyłam kanapki, którymi wszyscy ochoczo się częstowali. Nie jadłam nic przed wyjściem, żeby móc zjeść jak najwięcej tych kanapek. Na tackach było mnóstwo różnych kanapek. Z sałatą i serem, z warzywami czy łososiem. Kanapki na szczęście nie były duże i dzięki temu mogłam posmakować każdego rodzaju. Byłam zachwycona ich smakiem a najbardziej przypadła mi do gustu kanapka z kiełkami i soczewicą. W sumie to na imprezie przez większość czasu zajadałam się kanapkami. Rozmawiałam także z ludźmi, ale jedzenie było dla mnie wyjątkowo atrakcyjne. Po imprezie zapytałam Jolantę skąd zamówiła takie kanapki. Okazało się, że zamówiła w restauracji.

Nie raz byłam po imprezie w tej restauracji, żeby coś zjeść i często brałam sobie kilka kanapek na wynos. W domu później sama zaczęłam robić jakieś ciekawe jedzenie, ponieważ byłam zainspirowana pomysłami tej restauracji. Jadłam na prawdę pyszne rzeczy.