kontakt@blat.net.pl
Porządne jacuzzi ogrodowe

Porządne jacuzzi ogrodowe

Któregoś dnia zadzwoniła do mnie moja siostra, oświadczając, że ma dla mnie niespodziankę. Kazała mi przyjść z moją córką do niej w odwiedziny. Obie mieszkamy w domkach jednorodzinnych na tym samym osiedlu, ale około 500 metrów od siebie. Nie zwlekałam, ubrałam córkę i wybrałam się od razu do jej domu, by sprawdzić, co tam znów wymyśliła.

Zabawa dzieci w ogrodowym jacuzzi u siostry

solidne jacuzzi ogrodoweOkazało się, że niespodzianką mojej siostry było solidne jacuzzi ogrodowe które kupili sobie z mężem. On sprawił jej taki prezent z okazji dziesiątej rocznicy ślubu. A moja siostra od razu postanowiła zadzwonić do mnie i zaprosić nas do popływania. Na początek bawiły się nasze dzieci. Moja córka pierwszy raz w ogóle widziała coś takiego jak jacuzzi. Bywałyśmy na basenach, jednak jacuzzi było zawsze w osobnych strefach spa, a tam nie wpuszczają dzieci. Tak więc była to dla niej ogromna frajda, gdy zobaczyła taką wielką bulgoczącą wannę. Dzieci bawiły się w najlepsze i jako, że są niskie, to nie włączyliśmy im najmocniejszych bąbelków. Gdy już nasze córki się wybawiły, to postanowiłyśmy do nich dołączyć i wziąć dzieci na kolana. Wtedy siostra włączyła najwyższe obroty wanny i zaczęło tak mocno bulgotać, że dzieci miały jeszcze większą frajdę. Nie chciałyśmy włączać takich mocnych, gdy nie było nas wewnątrz, ale z nami dzieci były bezpieczne i mogłyśmy również my poszaleć. Niesamowicie się czułam, kiedy mogłam skorzystać z takiej wanny bez tłumu ludzi, którzy czekają w kolejce, by z niej skorzystać, jak to ma miejsce na przykład na basenach.

Nie ma to jak relaks w wannie ogrodowej. W końcu mogłam trochę odpocząć i się porządnie wymoczyć. W domu miałam zawsze czas tylko na szybki prysznic i już. Córka również świetnie się bawiła i już wypytuje męża, czy nie kupimy sobie również takiej wanny do naszego ogródka. W sumie jest to ciekawy pomysł.

Zamknij menu